DLACZEGO SPRZEDAJĄCY NIE CHCĄ WSPÓŁPRACOWAĆ
DLACZEGO SPRZEDAJĄCY NIE CHCĄ WSPÓŁPRACOWAĆ Z BIURAMI NIERUCHOMOŚCI I JAKIE SĄ TEGO KONSEKWENCJE?
Pewna grupa osób chcących sprzedać swoją nieruchomość nie zamierza współpracować z biurami nieruchomości.
Jest to podyktowane kilkoma powodami:
1. głównym jest zaoszczędzenie na prowizji
2. przekonanie, że jest to tak prosta sprawa, że samemu można tego dokonać bez problemu
3. pośrednik w niczym mi nie pomoże, bo swoją nieruchomośc znam najlepiej i wiem jaka ona jest wspaniała - "najlepsza w Europie i kosmosie"
4. przecież dam ogłoszenie do prasy i internetu, ktoś przyjdzie, kupu i po sprawie
5. cenę wystawię taką aby zarobić, bo na nieruchomościach zawsze dobrze się zarabiało
I co się dalej dzieje? Na ogłoszenie odzywają się głównie przedstawiciele agencji. Były co prawda ze dwie osoby, oglądały powiedziały że za drogo /skandal/ i poszły. Cisza. Czyli coś chyba jest nie tak? Może jednak zwrócić się do biura nieruchomości?
Nie jest to oczywiście reguła, ale odsetek tego typu przypadków jest bardzo wysoki.
Jak to teraz wygląda z drugiej strony?
Kupując np. mieszkanie dokonujemy najczęściej największej transakcji w życiu.
Do kupna samochodu wołamy kolegę mechanika aby nam doradził czy wybrane przez nas auto warto kupić, a tego typu transakcja to "pikuś" w porównaniu do kupna mieszkania.
Pośrednik wybierając mieszkanie nie kieruje się emocjami, na zimno dobiera optymalną ofertę pod względem funkcjonalności, jakości, lokalizacji, ceny. Nie wspomnę już o sprawdzeniu stanu prawnego, bo nie zawsze jest to tak oczywiste jak wygląda z wyrywkowego obejrzenia kilku dokumentów. Ale to jak i pomoc w negocjacjach jest tak oczywiste, że aż banalne.
Ciekawsze dla Sprzedającego jest coś innego. Coraz częściej Kupujący już na samym początku procesu kupna zwraca się do pośrednika. Czyli, krótko mówiąc, biuro nieruchomości ma pewną grupę klientów, która nie szuka mieszkania samodzielnie.
W związku z tym, nie zgadzając się na współpracę z biurem tracimy potencjalną możliwość szybkiej, a przede wszytkim bezpiecznej transakcji. klientowi nie możemy zaproponować dobrego mieszkania, gdyż właściciel chce sprzedawać sam.
Przecież nikt mu nie broni. Można podpisać z biurem nieruchomości umowę BEZ KLAUZULU WYŁĄCZNOŚCI i wtedy jego oferta trafia jednocześnie do obu grup Kupujących.
A tak, gdzie tu jest racjonalne działanie?
WRÓĆ DO PORADNIKA